wtorek, 19 listopada 2013

Pies - najlepszy przyjaciel człowieka

Dzisiejszy post trochę z innej beczki. Chcę przedstawić historię pewnej miłości, miłości z obu stron. Mojego synusia i mojego ukochanego pupila..
Odkąd sięgam pamięcią wokół mnie były psy. W domu rodzinnym swego czasu mieliśmy ich aż cztery , w tym dwa przygarnięte z ulicy. Na dzień dzisiejszy zostały niestety tylko dwa.
Jimmi - tak wabi  sie pies, który pojawił się u nas, w tym samym czasie jak zaszłam w ciążę. Zdawałam sobie sprawę, że pojawienie się dziecka to sprawdzian wychowania psa. Mój pies zdał go na piątkę z plusem. Traktowany przez nas jako domownik - ma swoje prawa, ale tez wpojone zasady, których się trzyma. Mimo ogromnego przywiązania do mnie, nigdy nie okazał zazdrości i cienia agresji skierowanej w kierunku Kuby. Odnoszę wrażenie , że to właśnie Kubuś stał się numerem jeden dla mego psiaka, a ja zeszłam na plan drugi.
Mimi ( tak nazywa go mój synuś) jest jego największym przyjacielem i fanem, kompanem wspólnych zabaw i wygłupów, lekarstwem na płacz czyli pocieszycielem. Dla mnie niejednokrotnie ostatnim kołem ratunkowym, kiedy Kuba bywa nieznośny. Nie od dziś wiadomo, że przyjazny kontakt dziecka ze zwierzęciem bardzo korzystnie wpływa na jego rozwój. Uczy wrażliwości na potrzeby innych, odpowiedzialności i szacunku. Mimo obaw, jakie towarzyszyły mi w ciąży, kiedy to zastanawiałam się jak będą układać się ich relacje, na dzień dzisiejszy mogę śmiało powiedzieć , że odniosłam podwójny sukces.
Poniżej zamieszczam kilka zdjęć jako dowód "Owej miłości "














23 komentarze:

  1. Fajnie foteczki .Też mamy yorka :)

    http://swiatamelki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, tak widziałam Melke ostatnio na zdjęciu z psiakiem, Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Pewnie większości się narażę ale nie przepadam za psami..może dlatego, że mam alergię na sierść i wkurzają mnie w bloku?!

    Zdjęcia na macie strasznie mi się podoba.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nikomu się nie narażasz, z racji, ze każdy ma swoje zdanie, swoje poglądy a my musimy to zrozumieć i uszanować :) Nie każdy musi przepadać za psami to jest sprawa indywidualna :) Dziękujemy i Pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
    2. Kochana, Yorki nie mają sierści, a włosy. Nie spotkałam nikogo, kto by na nie miał uczulenie ;)
      Masz jednak prawo do swoich racji (też nie lubię psów w blokach, ani innych budynkach wielorodzinnych - zraziłam się, kiedy mój wujek miał najokropniejszego szczekacza na świecie; nigdy nie przestawał szczekać ;D).

      Usuń
  3. Naszym przyjacielem , a od dłuższego czasu i przyjaciółką Poli jest nasza suczka Ledji :)
    Od samego początku dziewczyny wychowywały się razem :D :)
    Gdy tylko Pola otwiera oczy , szuka na podłodze psiaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tym otwieraniem oczu - u nas jest tak samo, wstaje i od razu paluszkiem "mimi" i uśmiech ... a niestety nie "mama" i uśmiech :P Pozdrawiamy!

      Usuń
  4. Miałam takie same obawy, ale nasza suczka tez wspaniale zachowuje sie w stosunku do Zosi. Śpi pod jej kołyską, uwielbia spacery przy wózku, a tez obawiałam się o zazdrość ;) psy to mądre stworzonka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem popieraam bardzo mądre i wierne :) to super, ze nie tylko u nass taka przyjaźń między dwoma istotkami :) Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  5. o jeeeeeeeejku ,oddaj mi Yorka :D zawsze marzyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj w życiu był nie oddała, to takie moje drugie dzieciątko:P.. ale polecam jako najlepszy przyjaciel dla dzieciaczka :) Kubuś na pewno by się ucieszył :)

      Usuń
  6. A zdjęcia? Zdjęcia mi się strasznie podobają ;) Widać, że psiak darzy Kubusia wielką miłością i chyba wzajemnie, sądząc po tych buziakach :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękujemyy bardzo! :) tak owszem buziakami obdarowują się ciągle :D !!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekna milosc pomiedzy psiakiem a dzieckiem. Pozdrawiamy cieplutko slodkiego Kubusia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękujemy i również pozdrawiamy :)

      Usuń
  9. Obserwuję wasz blog już jakiś czas. Jestem pod wrażeniem Kubusia i jego stylizacji. Ale w zdjęciach z pieskiem zakochałam się.
    Cudowna więź małego z pupilem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy i cieszymy się z kolejnych osób, które obserwują blog :)
      Tak to prawda, cudowna i szkoda tylko, że te kilka zdjęć nie odzwierciedla tej więzi, którą ja widzę codziennie :)))
      Pozdrawiamy cieplutko!!

      Usuń
  10. Miłość , a raczej przyjaźń między tymi dwojga, to przyjaźń w najczystszej postaci, nieskażona niczyim interesem. :) Mam nadzieję, że nasz Promil również sprawdzi się w tej roli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie bardzo mądrze ujęte w najczystszej postaci! :) 3mam kciuki żeby się sprawdził. Pozdrawiamy

      Usuń
  11. Piękna przyjaźń. Mam nadzieję,że u mnie będzie podobne i nasz psiak pokocha naszego Maluszka równie mocno, na razie mam duże obawy. Mój mąż natomiast jest dobrej myśli, nie długo wszystko się okażę. Pozdrawiamy M&M
    http://dziennik-mamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3mam kciuki, aby tak było, ale raczej pieski potrafią sie przyporządkować dzieciaczkom :) pozdrawiamy

      Usuń
  12. Uwielbiam Wasz salon. Mi i mojemu narzeczonemu też się taki marzy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję i powiem szczerze z ręka na sercu, że jest to spełnienie moic marzeń gdyż całe życie akurat taki mi się marzył ;D pozdrawiam

      Usuń