sobota, 29 marca 2014

Last month ;) !



Ten tydzień niezaprzeczalnie należy do tych, które „uciekają” mi między palcami. Jesteśmy w ciągłym biegu. Odwiedziliśmy multum sklepów, stacjonarnych jak i internetowych.  Wybraliśmy farby, dodatki itd. Mieliśmy tylko zmienić kolor ścian, a skończyliśmy na wielkim remoncie ;)
Niestety ta cała rewolucja czterech kątów wiąże się z brakiem czasu. Dlatego dziś mamy dla Was przegląd zdjęć z ostatniego miesiąca! ;)


Na zakończenie mam miłą informację dla osób, które były zainteresowane sprzedażą ubrań po Kubie. Otóż wystawiłam sporo rzeczy na sezon wiosna – lato. W różnych rozmiarach: od 3 msc do 2 lat !
Odnośnik do aukcji po prawej stronie bloga! Zapraszam ;)


Ps. Fb ostatnio nie jest dla nas łaskawy, całkowicie ograniczył zasięg odbiorców. Więc, jeżeli chcecie dostawać powiadomienia o nowych postach bądź chcecie wiedzieć co u nas słychać.. Musicie na naszym fan page’u dodać nas do obserwowanych oraz włączyć otrzymywanie powiadomień.
Ściskamy Was mocno !!

























niedziela, 23 marca 2014

Czas na zmiany! :)


Ostatni tydzień był dla nas dość intensywny! Zawitała wiosna..a co za tym idzie?
Czas na wiosenne porządki uważam za oficjalnie otwarty!:)
W całej tej euforii sprzątania, układania i przekładania.. narodził się w mojej głowie pewien pomysł. Otóż postanowiłam wyremontować Kubusiowe cztery kąty. Prawdą jest, że człowiek wiosną „budzi się” do życia i potrzebuje zmian!:) Więc my bierzemy się do roboty, a efekty będziecie mogli zobaczyć już niebawem.

 

Oczywiście nie zapomniałam o Was i przy okazji sobotniego obiadku u dziadków, pstryknęliśmy kilka zdjęć dla Was!
Zapraszam do oglądania i życzę miłej niedzieli :) .

















spodnie, buty, koszulka - ZARA
koszula - ST.BERNARD - allegro

niedziela, 16 marca 2014

Na placu budowy...

Moje ukochane miasto postanowiło zrobić na naszej "wsi" wielką REWOLUCJĘ.
Od podstaw przerabiają całą drogę, która prowadzi również do naszego
domu. I wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że prace mają trwać nawet kilka miesięcy, a zamiast asfaltu lub choćby gruntu,
doczekaliśmy się gliny! :)
Póki co odpadają nam spacery wózkiem bądź na nóżkach. Musimy zadowolić się buszowaniem po naszym ogrodzie
lub wypadami do dziadków.
Matka niezbyt zadowolona z zaistniałej sytuacji, ale… Znam jednego małego zwolennika tej całej rewolucji – ma na imię Kuba.
A jego radość na widok wszystkich koparek, ciężarówek i „tysięcy” ton piasku - jest bezcenna!
Nie sposób go ujarzmić i zainteresować zabawą w ogrodzie. Jako zagorzały fan samochodów najchętniej przestałby pól dnia
w pobliżu, obserwując bacznie jak wre robota. 

PS. Pozwolę sobie na parę słów prywaty. Chciałabym bardzo podziękować Karoli,autorce bloga MamaKubusia
która już po raz kolejny tak ciepło wyrażała się o naszym blogu!!! :)
Podziękowania ślę również Doni autorce Mommy Draws , która w szczególny sobie sposób robi reklamę mojemu Kubusiowi,
sama mając tak cudownego synusia! ;)
Jak się już tak rozpędziłam (co najmniej, jak na gali oscarowej hihi )to ukłon w stronę mamy Laurki z blogu Mamine Skarby ,
która już jakiś czas temu nas wyróżniła! :)
Wbrew temu co niektórzy sądzą , widać, że można się wzajemnie wspierać i doceniać.
Dziękuję bardzo dziewczyny, miód ma moje serducho :* 
 
Zostawiam Was ze zdjęciami z piątku i serdecznie pozdrawiam kochani :)
 

















sweterek - NEXT
tregginsy - H&M
koszula - ALLEGRO
czapa - sklep lokalny
trampki - REBEL