piątek, 5 grudnia 2014

Oziębienie



W ostatnich dniach odczuliśmy większy ziąb, nadarzyła się więc okazja aby zaprezentować naszą nowość - kożuszek lub jak kto woli płaszczyk.
Jeżeli jesteście z nami od początku, to wiecie, że posiadaliśmy podobny tylko w kolorze szarym. A, że u nas doskonale się sprawdził poprzedni, zakupiłam drugi, tylko w kolorze brązowym. Na moje oko, trochę cieńszy, niż poprzedni ale generalnie nie
narzekam. Może nie widać go w całej okazałości, bo mój mały uparciuch zdecydował, że dzisiaj nie będzie się zapinał i koniec, kropka. Dodatki w kolorze bordowym uzupełniają całość :)
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć i pozdrawiamy cieplutko :*!












kożuszek , leggi, koszulka, buty - ZARA
czapa, szal - sklep lokalny

16 komentarzy:

  1. Świetny! Sama bym taki nosiła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny look. Mieścicie sie jeszcze w rozmiarówkę baby Zara? My juz dawno nie , a szkoda bo mają fajne propozycje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dla mojego młodego też ten kożuszek z zary kupiłam, ale niestety oddałam, bo strasznie kłaczył, tzn. te białe paprochy zostawiał na ciuchach :( A ten Wasz jest ok? Pozdrówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak nasz jest okej nie zauważyłam żeby póki co zostawiał.. Pozdrawiam!:)

      Usuń
  4. Och jak ja czekam na pierwsze kroki młodego! i czekam na wyprzedaż by dorwać dla nas ten kożuszek :P
    pozdr i zapraszam do nas

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle mnie zachwyca ;) bordo świetnie zestawione, niesamowicie do Kuby pasuje i ten kożuszek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny kożuch :D i ładne zdjęcia ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna stylizacja, uwielbiam takie jesienne barwy
    Kupiłam Franiowi taką sama koszulkę w zarze, bardzo lubię kolorek musztardowy na ubrankach mojego synka, bordowy zresztą też.

    OdpowiedzUsuń
  8. też mamy te leginsy z żółtym prezentują się najpiękniej! a Kubuś w tym bordowym zestawie na głowie wygląda prze u ro czo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale Kubusiowi cieplutko. Wygląda jak million dollars!

    OdpowiedzUsuń
  10. płaszcz rewela. a zdj w ruchu najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam ten kożuszek. Jest przewspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja osobiście nie mogłam się doczekać tych chłodów bo tyle nakupiłam synowi cudowności, że codziennie w innej czapce może chodzić;) A stylizacja Kuby jak zwykle trafia w nasze gusta idealnie. Najbardziej nie mogę przeboleć faktu, że zaraz z rozmiarowki małego chłopca wyrośniemy z ZARY ehhh;)

    OdpowiedzUsuń